ZIMOWE SZALEŃSTWO

Urazy w wyniku uprawiania sportów zimowych – czy można się przygotować i ich uniknąć?

Szacuje się, że obecnie na całym świecie około 200 milionów osób jeździ na nartach i 70 milionów na snowboardzie. Oczywiście ktoś może zadać pytanie – a co z łyżwiarstwem, saneczkarstwem czy narciarstwem biegowym? Niestety dla narciarstwa klasycznego i snowboardu dane statystyczne dotyczące urazów przytłaczają swoimi medycznymi danymi.

 

Z publikowanych danych wiemy, że średnio dochodzi do 2-4 urazów na każde 1000 dni zjeżdżania u 1 osoby zjeżdżającej. Jednak u początkujących narciarzy ryzyko to jest prawie 5-krotnie większe niż u zaawansowanych narciarzy. Jednym z najczęstszych poważnych urazów w obrębie narządu ruchu jest uszkodzenie więzadła krzyżowego przedniego stawu kolanowego. Narty to jedyny sport, w którym uszkodzenia więzadła krzyżowego przedniego występują tak samo często u kobiet, jak i u mężczyzn.

Zmorą  amatorów białego szaleństwa są urazy wynikające ze złej techniki jazdy, złego przygotowania ogólnego i złego ekwipunku.

Niewątpliwie cieszy, że ogólna liczba urazów w narciarstwie alpejskim spadła o 43% od początku lat 70-tych i w zależności od wieku spadek ten wynosił:

58% u dzieci, 45% u dorastającej młodzieży i o 42% u dorosłych.

Długookresowy trend pokazuje, że o 89% spadła ilość złamań podudzia u dorosłych, ale  o 280% wzrosła ilość uszkodzeń więzadła krzyżowego przedniego. Do tematu uszkodzenia więzadeł jeszcze powrócimy w naszym artykule.

Generalnie urazy w obrębie układu narządu ruchu sprowadzają się do:

  • skręceń
  • zwichnięć
  • częściowych lub całkowitych uszkodzeń wewnętrznych struktur kolana
  • złamań w obrębie kości długich kończyny dolnej lub górnej

W przypadku każdego urazu najczęstszym objawem jest ból i nierzadko, szybko powstający obrzęk z towarzyszącym wylewem krwawym.

Nie bez znaczenia dla każdego chcącego uprawiać bezpiecznie sporty zimowe jest właściwe przygotowanie nie tylko sprzętu, ale także przygotowanie motoryczne, które należy podjąć jak najprędzej przed sezonem, gdyż późno zaczęte nie wspomoże naszych umiejętności narciarskich w sytuacji zagrożenia.

Dlaczego tak ważne jest przygotowanie motoryczne, a w sytuacji już powstałego urazu  prawidłowe zaopatrzenie medyczne?

Bo jak w przypadku innych schorzeń, tak i tutaj leczenie powikłań jest czaso- i kosztochłonne.  Najczęstsze powikłania to:

  • nawracające skręcenia, a w przypadku stawu ramiennego np.: nawracające zwichnięcia
  • powikłania naczyniowe – na przykład zapalenie żył lub zakrzepica żylna
  • zapalenie pochewek ścięgnistych
  • zapalenie kaletek okolicy stawu
  • niestabilność stawów, a w przypadku np.: uszkodzenia więzadła krzyżowego kolana – konieczność interwencji chirurgicznej

 

Mówiliśmy wcześniej o uszkodzeniach więzadła krzyżowego przedniego stawu kolanowego (ACL). Wiele osób uprawiających sport już wcześniej na pewno od kogoś słyszała o uszkodzeniach ACL’a.

Uraz ten jest jednym z najpoważniejszych  uszkodzeń w stawie kolanowym, a nieleczony implikuje poważne powikłania, które w krótszej lub dłuższej perspektywie czasowej dadzą o sobie znać.

Możemy tutaj przytoczyć najważniejsze nieodwracalne powikłanie jakim jest uszkodzenia chrząstki stawu. Chrząstka jak szkliwo na zębach nie posiada potencjału do odbudowy w stanie sprzed urazu. Istnieją coraz nowocześniejsze metody chirurgicznego zaopatrywania uszkodzeń chrzęstnych, ale po pierwsze, są one tylko próbą  naśladowania natury, a po drugie, ich skuteczność nie u każdego pacjenta jest funkcjonalnie satysfakcjonująca.

No i po trzecie – ośrodków rekonstrukcji stawu kolanowego przybywa, ku zadowoleniu pacjentów, ale w większości są to prywatne ośrodki, a wykonanie takiego zabiegu w ramach NFZ wymaga cierpliwości co w przypadku biologii kolana jest raczej ostatnim warunkiem do rozważenia kiedy operować… .

 

Reasumując – jak zawsze należy pamiętać o prawidłowym przygotowaniu nie tylko sprzętu ale także własnego ciała, a w sytuacji kiedy dojdzie, niestety do urazu, nie czekać lecz skontaktować się z doświadczonym lekarzem ortopedą, jak również warto pomyśleć o stosownym ubezpieczeniu takim jak np. ERGO SPORT.

 

ERGO Sport to pakiet ubezpieczeń przygotowany z myślą o realizacji sportowych pasji i zainteresowań. Oferta ERGO Hestii jest skierowana do aktywnych klientów, uprawiających sport rekreacyjnie jak również zawodowo.

Samo NNW będzie niewystarczające dla osób szukających kompleksowej ochrony, dlatego pakiet ERGO Sport składa się aż z pięciu ubezpieczeń głównych: Rehabilitacja, Świadczenie, Sport Assistance, NNW oraz Odpowiedzialność cywilna. Coraz większego znaczenia nabiera szybkość organizacji usług i bezgotówkowego rozliczania kosztów, a ubezpieczenie Rehabilitacja spełnia te oczekiwania. Z kolei ubezpieczenie Odpowiedzialności cywilnej przyda się, jeśli wyrządzimy szkodę innej osobie. W zakresie tego ubezpieczenia możemy liczyć również na ochronę podczas wykonywania czynności instruktora sportu. W ofercie ERGO Sport dostępne są cztery ubezpieczenia dodatkowe – Sprzęt sportowy, Podróż, Karnety i kursy, Bagaż oraz trzy rozszerzenia – dyscypliny ryzykowne, dyscypliny ekstremalne, sport uprawiany zawodowo/zarobkowo.

 

Atuty ERGO Sport

  • pełna ochrona podczas uprawiania sportu – rozbudowany wachlarz dyscyplin sportowych
  • organizacja bezgotówkowej pomocy medycznej
  • szeroki zakres usług assistance
  • możliwość wykupienia polisy krótkoterminowej i rocznej
  • możliwość zawarcia umowy ubezpieczenia w formie imiennej lub grupowej podczas jednej

transakcji

  • polisy i certyfikaty drukowane w dwóch językach
  • ochrona 24 godziny na dobę w każdym miejscu na świecie,
  • usługi rehabilitacji i sport assistance realizowane na terenie Polski
  • nowatorskie rozwiązania dotyczące rehabilitacji i świadczenia z indywidualnym planem

rehabilitacji

  • wsparcie finansowe, jeżeli stan klienta uniemożliwia przeprowadzenie rehabilitacji
  • wysokie sumy ubezpieczenia sprzętu sportowego
  • szeroki zakres ubezpieczeń dodatkowych i rozszerzeń
  • zakres ochrony w trzech wariantach
  • wsparcie Centrum Pomocy Osobom Poszkodowanym (CPOP) w zakresie NNW (wariant III)